Opera nova. Po premierze „Ogrodu Marty” Cezarego Duchnowskiego


Wykonanie tej opery na wrocławskiej scenie miało wymiar symboliczny, bo kompozytor doczekał się wreszcie wystawienia „Ogrodu Marty” w mieście, w którym na co dzień pracuje, po blisko pięciu latach od prapremiery w Lipsku. Tym samym dzieło wejdzie do stałego repertuaru teatru i wzbogaci katalog oper współczesnych, jakie stały się znakiem rozpoznawczym Opery Wrocławskiej.


Spektakl stworzony wspólnymi siłami przez Cezarego Duchnowskiego, Macieja Walczaka (wizualizacje) i Wojciecha Pusia (reżyseria świateł) znacząco różni się od poprzednich koncepcji wystawień opery, zwłaszcza tej z Warszawskiej Jesieni sprzed dwóch lat, kiedy w przestrzeni Fabryki Trzciny zaprezentowano ją po raz pierwszy w Polsce. Obecni wówczas krytycy mieli podzielone zdania. Jedni uważali, że niewielka przestrzeń, w jakiej „zamknięci” zostali wykonawcy świetnie zagrała i skupiła uwagę na zachodzących między nimi interakcjami. Innym brakowało inscenizacji z prawdziwego zdarzenia. Za taką swobodnie można uznać wrocławski „Ogród Marty”, który pod względem wizualnym swobodnie może konkurować z produkcjami zagranicznymi. Scenografia jest oszczędna i oparta niemal wyłącznie na świetnie dobranych wizualizacjach i grze światłem.

Libretto autorstwa Piotra Jaska to pierwotnie opowieść o chłopaku kradnącym jabłka z ogrodu dziewczyny, by po pewnym czasie stać się jej ukochanym, a w dalszej perspektywie najbliższą osobą. Obydwoje (sopranistka Agata Zubel i aktor Eryk Lubos) poznajemy w serii monologów. Są w nich zarówno młodymi i zakochanymi, jak i sobą samymi starszymi o lata wspólnego życia. To kluczowe, bo „Ogród Marty” traktuje o przemijaniu, związanym z nim rozpamiętywaniu. Powtarzane w monologach frazy (w tym najbardziej rozpoznawalna „Jestem zazdrosna o ogród”) to wracanie pamięcią do zdarzeń, jakie kiedyś były istotne, dziś być może straciły na znaczeniu.

Termin opera kameralna zyskuje we wnętrzu Opery Wrocławskiej zupełnie inny wymiar niż miał w Fabryce Trzciny. Trudno na scenie operowej o podobną intymność, inaczej „rozmawiają” ze sobą instrumenty, inaczej odnajdują się wykonawcy. Zupełnie wyjątkowy staje się jednak monolog Eryka Lubosa, który na środku sceny sprawia wrażenie gwiazdy rocka. Dawny członek zespołu wrocławskiego Teatru Współczesnego, od kilku dobrych lat pracujący w Warszawie, wciąż magnetyzuje widza z równie wielką ekspresją, jak ta kiedy mówił z pamięci całą Księgę Koheleta na dziedzińcu Arsenału w spektaklu Piotra Cieplaka.
Agata Zubel, stała współpracowniczka Cezarego Duchnowskiego swoją wokalną partię wykonuje z ogromną swobodą, świetnie czuje się na scenie, każdy jej ruch obserwuje się z napięciem.

Instrumentaliści, dla których kompozytor rozpisał arie z elektroniką to wprawdzie nie ci sami, którzy dokonywali prawykonań, ale nowi muzycy odnaleźli się w niełatwym spektaklu, a ich ekspresja jest ważnym czynnikiem spajającym przedstawienie.

Magdalena Talik

Pozostałe aktualności:

Poszukujemy osoby do pracy w Dziale Sponsoringu i Pozyskiwania Środków
WROCŁAW – EUROPEJSKĄ STOLICĄ KULTURY 2016!!!
Podsumowanie festiwalu Musica Electronica Nova w Radiowej Dwójce
Muzyka to nie wszystko. Rozmowa z Pierrem Jodlowskim
Serwisy internetowe podsumowują festiwal MEN 2011
Współczesne smaki
Electronica w synagodze
Nie zakładam pożyczonych ubrań – rozmowa z Eivindem Aarsetem
Serwisy internetowe o Festiwalu Musica Electronica Nova
Pochwała interpretacji!
Zapraszamy na otwarcie interaktywnej instalacji IterEter
Rozsmakowałem się w operze. Rozmowa z kompozytorem Cezarym Duchnowskim
Gry z operą
„Tworzę, by pokazać marzenia” – rozmowa z Pierrem Jodlowskim
Klawesyn wszystko może. Rozmowa z Elżbietą Chojnacką, gwiazdą festiwalu Musica Electronica Nova
Saksofon totalny
Żadna ze mnie klawesynistka – rozmowa z Elżbietą Chojnacką
Odgłosy natury na inaugurację
Elektroniczne dźwięki w ogrodzie
Najnowsze publikacje na temat festiwalu MEN 2011
men@nfm.wroclaw.pl      +48 71 343 85 28
Sponsor strategiczny: 
Główny mecenas: 
Organizator: 
Współorganizator:               

Sponsor Zloty:         
Sponsor Brązowy:                                           
Tłumaczenia:                
Klub festiwalowy: 
Patronat honorowy:   
Partner medialny:   
Partnerzy: